loadingimg

Wczytuję dane...

Archiwum

 
Historia herbaty w Polsce (cz.1/2)

Samowar do parzenia herbaty

W zasadzie mówi się, że herbata do Polski zawitała w XVIII wieku, jednak pierwsza o niej wzmianka pochodzi z listu króla Jana Kazimierza do żony Marii Ludwiki z 1664 r. Król, otrzymawszy właśnie przesyłkę z herbatą, nie wiedząc zupełnie co z nią należy zrobić, prosił w liście, by Maria Ludwika napisała do Francji, do marszałka Gramont, aby ten udzielił informacji „w sprawie ilości, jakiej należy jednorazowo używać, a także ile do tego cukru nasypać”.

 

Kolejne wzmianki o herbacie pochodzą już z XVIII wieku i trzeba przyznać, że nie są to wyrazy zachwytu nad chińskim specjałem. Dominują tu opinie kreowane przez osoby zajmujące się ziołolecznictwem (często duchowne) i niepochlebnie informujące zarówno o smaku, ale, co ciekawe, także o działaniu herbaty, która nazywana jest często trucizną, a przynajmniej czymś, co co najwyżej może wywołać mdłości. Jako przykład niech posłuży opinia botanika księdza Krzysztofa Kluka „Gdyby Chiny wszystkie swoje trucizny przesłały, nie mogłyby nam tyle zaszkodzić, ile swoją herbatą”.

 

Jednocześnie jednak część ówczesnych lekarzy zaczęła zalecać picie herbaty, jako środek na pozbycie się lub załagodzenie przeróżnych dolegliwości i prawdą jest, że gównie jako lekarstwo istniała w Polskich domach na początku XVIII wieku.

 

Sprawy zaczęły wyglądać nieco inaczej za czasów króla Zygmunta Augusta, który będąc zdeklarowanym anglofilem wprowadził skutecznie picie herbat na salony. Odtąd zaczęła być herbata napojem arystokracji, choć, przez wzgląd na brak wiedzy o tym, jak z nią postępować oraz ponieważ trafiała do Polski głównie herbata zielona, którą szczególnie łatwo zepsuć złym zaparzaniem, nadal przegrywała ona z kawą i to kawa ciągle była najpopularniejszym w Polsce napojem niealkoholowym.

 

Pod strzechy herbata trafiła na naszych ziemiach za sprawą zaboru rosyjskiego. W Rosji znacznie prędzej uznano herbatę za napój godny częstego spożywania i stworzona tam pewien odrębny herbaciany styl, ściśle związany ze stosowaniem do jej zaparzana samowarów. Wtedy także powszechną zaczęła się stawać w Polsce herbata czarna, którą parzy się o wiele łatwiej, która ma powtarzalny smak z większa tolerancją na popełniane błędy. Koniec końców jednak nie doszło w Polsce do zakorzenienia któregoś ze stylów parzenia herbaty na stałe, nie rozpowszechniono o herbacie należytej wiedzy, a to, jak ją sporządzano, było zlepkiem informacji z Zachodu, z Rosji oraz eksperymentów własnych. Sytuacja taka trwała potem przez cały wiek XIX i początki XX, kiedy to na zmianę herbata lub kawa bywały tym bardziej ulubionym przez Polaków naparem i gdy samowar (wyśmienite zaczęto produkować w Warszawie) stał się stałym elementem każdego niemal domu.

A co dalej? O tym już w drugiej części tego wpisu.


Data dodania: 2014-09-23 10:26:00