loadingimg

Wczytuję dane...

Archiwum

 
Matcha - japońska doskonałość (1/3)

herbata matcha tradycyjna

Matcha. Herbaty prawdziwe w zasadzie można podzielić na herbaty i matchę. Matcha, to zupełnie inny styl, całkiem wyjątkowe podejście, wręcz odrębna filozofia (nie ujmując filozoficznym odniesieniom w przypadku pozostałych herbat). Gdybyś był Japończykiem, matcha byłaby dla ciebie tym, czym dla Francuza jest najlepsze wino, dla Paragwajczyka mate, a dla Greka najwspanialsze Ouzo. Nie, jednak nie. Dla Japończyka matcha, to jeszcze coś więcej. Dla niego to jedna z dróg, jaką podążać może człowiek przez całe życie, „do”, droga i cel zarazem, świętość i codzienność w jednym.

 

W Chinach herbatę odkryto, tam rozwijano sztukę jej uprawy i spożywania i tam wpleciona jest herbata bardzo ściśle w historię i we wszystkie powstałe na ziemi tego kraju nurty filozoficzne. Ale to w Japonii dostrzeżono w herbacie siłę tak wielką, że ze sztuki jej przyrządzania uczyniono rytuał tej samej wagi, co wszelkie rytuały wojownicze, stawiając ją na równi ze sztuką władania mieczem, sztuka łuczniczą czy wszelkimi sztukami walki wręcz. W Japonii sztuka parzenia herbaty, to coś więcej, niż prozaiczna czynność zalania suszu wodą, tam jest parzenie herbaty rytuałem uduchowionym. Tradycyjna kultura japońska jest generalnie kulturą perfekcji absolutnej, a herbata jest jedną z tych kilkunastu, może kilkudziesięciu rzeczy, które właśnie zostały uczczone nadaniem im rangi „do”. Cha do.

 

A jeśli Cha Do, to matcha. Bo matcha, to japońska herbata. Wymyślona w Japonii wieki temu i do dziś stanowiąca podstawę tegoż właśnie rytuału.

 

To interesujące, skąd się matcha wywodzi. Ale nie tylko jej pochodzenie stanowi o jej wyjątkowości. Wyjątkowe jest również to, w jaki sposób można ją przyrządzać, do czego wykorzystywać i jak działa na nasze zdrowie. O tym wszystkim dowiecie się z kolejnych wpisów.

 

Zapraszam do lektury! 


Data dodania: 2014-08-21 23:30:00