loadingimg

Wczytuję dane...

Archiwum

 
Ręce opadają

No tak, opadają mi ręce, kiedy czytam takie newsy, jak te z wczoraj o sklepie VIP Republic. Tytuł artykułu w gazeta.pl – „VIP Republic – kolejny podejrzany sklep internetowy?”. No i co? No i stara się człowiek, prowadzi sklep w Internecie najlepiej, jak może, prowadzi go uczciwie i krok po kroku stara się zdobyć Wasze zaufanie, a tu banda kombinatorów oszukuje bezczelnie oferując nieistniejące rzeczy, podróby albo w ogóle nie realizując zapłaconych zamówień. A potem? Potem, to całkiem zrozumiałe, ze jak ktoś z Was raz został oszukany na próbie kupienia sobie czegoś on-line, to dziesięć razy pomyśli zanim spróbuje ponownie. Albo i nie spróbuje już nigdy. I nie ma cudów, rykoszetem dostanie się wszystkim działającym w Internecie, nam też. Jeśli jednak dla kupujących w sieci płynie z tego wszystkiego jakiś morał, to chyba taki, żeby ostrożnie traktować wszelkie super okazje, niższe, niż powinny być, ceny i na chłopski rozum trudne do spełnienia lub podejrzane obietnice. Zresztą, jak w życiu J.

 

No dobra, koniec biadolenia. Trzeb robić swoje. Urlop jest już mglistym (ale ciągle bardzo miłym J ) wspomnieniem. Będą się więc pojawiały wpisy na blogu w miarę regularnie, będą od czasu do czasu fajne promocje w sklepie i będzie coraz więcej dobrych, szlachetnych herbat w naszej ofercie.


Data dodania: 2014-07-31 12:51:00